Fizjologowie twierdzą, że jakość naszego samopoczucia rośnie wprost proporcjonalnie do ilości światła w naszym życiu. Jest to szczególnie widoczne od wiosny do jesieni; w tym okresie dni są długie, temperatury wyższe, a to ma bezpośredni dodatni wpływ na naszą gospodarkę hormonalną. W dnie ciepłe, a zwłaszcza słoneczne, czujemy się znacznie lepiej. Ważne jest przy tym, jak długo przebywamy na słońcu, a także jak oświetlamy pomieszczenia, w których mieszkamy.
by 